Go To Hel · nasza pierwsza wyprawa długodystansowa
Pieszo ze Świnoujścia na Hel z psem i namiotem
Pomysł na wyprawę Go To Hel narodził się podczas jednego z naszych zwyczajnych spacerów.
Z Baxterem każdego dnia pokonujemy około 10–15 kilometrów. W pewnym momencie spojrzałam na niego i powiedziałam:
„Baxter, a gdybyśmy dzisiaj nie zawrócili do domu? Gdybyśmy po prostu szli dalej i każdego dnia przechodzili te nasze 15 kilometrów, to jak daleko zaszlibyśmy w ciągu miesiąca?”
Po powrocie do domu zaczęłam szukać długich tras, które moglibyśmy pokonać razem. Właśnie wtedy pojawił się pomysł przejścia polskiego wybrzeża ze Świnoujścia aż na Hel. Decyzja zapadła szybko — to miała być nasza pierwsza prawdziwa piesza wyprawa długodystansowa.
Pomysł pojawił się w październiku, a już w maju ruszyliśmy w drogę. Mieliśmy ze sobą plecak, namiot i wszystko, czego mogliśmy potrzebować podczas wielodniowej wędrówki z psem. Cała wyprawa trwała 33 dni.
Każdy dzień wyglądał inaczej. Czasami nocowaliśmy pod dachem, a czasami rozbijaliśmy namiot. Wszystko zależało od tego, dokąd udało nam się dotrzeć, jakie były warunki i czy w pobliżu znajdowało się miejsce, w którym mogliśmy zatrzymać się razem z Baxterem.
Podczas drogi nie zabrakło pięknych widoków, trudniejszych momentów, niespodziewanych spotkań i przygód, których nie dałoby się wcześniej zaplanować. To właśnie one sprawiły, że przejście pieszo ze Świnoujścia na Hel z psem i namiotem stało się dla nas czymś znacznie więcej niż tylko długą trasą nad Bałtykiem.
Cała wyprawa Go To Hel
Film z naszej pieszej wędrówki pojawi się w tym miejscu.


